Grawitacja (Original Mix)-Jeden Osiem L

Grawitacja (Original Mix)

歌手:Jeden Osiem L

专辑:Grawitacja

时间:2019-02-06

    使用手机浏览器「扫一扫」

    在手机上保存,获得更好体验

标签
猜你喜欢的歌曲
歌词

Jeden Osiem L - Grawtiacja

Lyrics by:Łukasz Wółkiewicz

Composed by:Chris Toffson

Produced by:ZPR Records

Recorded by:ZPR Records

Mixed by:Holosonix Mix & Mastering

Mastered by:Holosonix Mix & Mastering

Czasem się wydaje ze oddycham

Czasem się wydaje ze to ma jakiś sens

Czasem się uśmiecha I wzdycham do ciebie

Do ciebie

Czasem zapominam ze przemija ból

Mebluje pustkę która zewszad otoczyć chce mnie

Lakoniczny zwykle rozwijam ten temat dla ciebie

Zniewolony grawitacją która wciąż ciagnie w dół

Marze o tym by ulecieć wysoko nad stół

Marze o tym by ulecieć wysoko nad dach

Marze o tym by na zawsze już pokonać strach

Pomiędzy piekłem a niebem mym

Skazani da to by snic wspólne sny

O tym że nadejdzie lepszy czas

O tym ze świat nie zapomni nas

Czasem się wydaje że mam wszystko

Podnoszę rece I dotykam palcami chmur

Czasem się zakrzywia Rzeczywistość Przy tobie

Przy tobie

Czasem znów zastyga w niepewności

Na plecach ciężar zbyt duży by można go niesc

Jesteś jak remedium na słabości

Znów wszystko dla ciebie

Zniewolony grawitacją która wciąż ciagnie w dół

Marze o tym by ulecieć wysoko nad stół

Marze o tym by ulecieć wysoko nad dach

Marze o tym by na zawsze już pokonać strach

Pomiędzy piekłem a niebem mym

Skazani da to by snic wspólne sny

O tym że nadejdzie lepszy czas

O tym ze świat nie zapomni nas

Wszystko w proządku jest

Słysze twój szept

Nie zamienie tego na anielski śpiew

Nie zamienie tego na blekitna krew

Udawane na szczescie wole szczery beng

Wdech niech dzieje sie co chce

Jako katastrofy która zmiazdzy mnie

Już dochodzi do mych uszu zbliża się

Płonie cały świat I nagle słysze szept

Twój który dobrze

Znam ile by nie było poszarpanych ran ile by nie było na honorze plam

Wodospadów łez I na gorsze zmian

Nich szept twój ciagle taki sam

Nie wiem jak to robisz dzięki tobie trwam

Co by sie nie dzialo wiem nie jestem sam

Nawet jeśli klamiesz nie przestawaj klam

Zniewolony grawitacją która wciąż ciagnie w dół

Marze o tym by ulecieć wysoko nad stół

Marze o tym by ulecieć wysoko nad dach

Marze o tym by na zawsze już pokonać strach

展开显示全部歌词