
时间:2025-09-12
在手机上保存,获得更好体验
Cokolwiek w świecie jest wszystka marność
Choćby mnie królewska doszła godność
Wszystko zginie, świat przeminie
Króla i Cesarza śmierć nie minie
2. Nie masz już sławnego Cycerona
Nie masz Absalona i Samsona
Ich to sława, przykład dawa
Że wszystko na świecie, śmierci strawa
3.Bym miał mądrość króla Salomona
Bym też był tak piękny jak Helena
Piękność owa mądra głowa
Od śmierci żadnego nie zachowa
4. Choćbym się w cielesnej kochał Krasie
I ona się w szpetność zmieni w czasie
Ach! nie stała piękność ciała
Wczoraj się świeciła, dziś spróchniała
5. Zmieni się cielesna śliczna barwa
Będzie z niej plugawa śmierci larwa
A z pięknego nic brzydszego
Nie masz nad człowieka umarłego
6. Ten co cię za życia umiłował, ręce twoje miłe, twarz całował
Już z daleka nas zatyka
Twarz, oczy odwraca, precz ucieka
7. Bym nad wszystkich ludzi był bogaty
Drogie z srebra, złota nosił szaty
Ze wszystkiego kosztownego, śmierć mnie ogołoci, mizernego
8. Najlepiej zaprawdę Bogu służyć. Chcąc w niebie stałego dobra użyć
Niesłychane, nieprzebrane
W niebiesiech radości zgotowane.
/zwr. 9 i 10 do małżonków, dzieci/
9. Już Ci dziękuję małżonko/ malżonku moja/mój
Jezus niech będzie pociacha Twoja / Pan Jezus niech będzie opiekun Twój
Za posługi i usługi, któreś mi czyniła/ czynił, przez czas długi
10. I was me dziatki Bogu oddaję
Na zawsze się z wami tu rozstaję
Pomagajcie modlitwami
I przy mszy świętej błaganiami
Zakończenie:
11. Polecam Ci Jezu duszę moją
Racz przyjąć pokorną prośbę moją
By Cię chwalić, wiecznie sławić
Proszę Cię mój Jezu, racz mnie zbawić
Amen.