Dżins-Dawid Podsiadlo
    使用手机浏览器「扫一扫」

    在手机上保存,获得更好体验

标签
猜你喜欢的歌曲
歌词

Dawid Podsiadlo - Dżins

Lyrics by:Dawid Podsiadlo

Composed by:Dawid Podsiadło、Bartosz Dziedzic

Przestań popsujesz klimat

To dobry spacer

Pozwól włosom spaść

I choć wiem że zaraz Cię oddam

To przez godzinę Cię mam

Nie chcę Cię słuchać

Nie chcę tu stać

Pojedźmy gdzieś

I ściągnij z siebie płaszcz

Ja się zajmę resztą warstw

Widziałem serial wiem jak

A gdy wypuszczę cię z rąk

Z rąk z rąk

Bo przecież musisz uciec stąd stąd

Chociaż obiecaj jedno

Chodź chodź

Że przy nim będziesz więdnąć

Chociaż ostatecznie na związek nas nie będzie stać

I złamiemy sobie serce

Niech skradziony weekend trwa

Wiem że musisz wrócić

Przestań o tym mówić

Tańcz

Nie chcę o nim słyszeć

Niech zginie pośród innych spraw

Przestań popsułaś klimat

Sam nie wiem czy w ogóle chciałbym więcej

Jeśli dajesz mi piosenkę

Czy jemu nucisz ją też

I przez przypadek za parę lat miniemy się ze sobą w czyichś drzwiach

Chyba nosisz inny płaszcz

A ja nie przyszedłem tu sam

A gdy wypuszczę cię z rąk

Z rąk

Bo przecież musisz uciec stąd

A gdy wypuszczę cię z rąk

Z rąk z rąk

To przy nim będziesz więdnąć

A gdy wypuszczę cię z rąk

Z rąk z rąk

Bo przecież muszę uciec stąd stąd

Chociaż obiecaj jedno

Choć choć

Że przy nim będziesz więdnąć

Chociaż ostatecznie na związek nas nie było

Poskładaliśmy swoje serca

Weekendów już nie trzeba

Kiedy dzisiaj o nim mówisz nie kłamie tylko twoja

Szeroko się uśmiechasz i dobrze że już wszystko

展开显示全部歌词